wtorek, 27 listopada 2012

Tak wyglądało niebo...

...1 listopada.

Pojechałam na cmentarz wykonać kilka wieczornych zdjęć. Oczywiście jeśli nie jest to przyroda, to zdjęcia wychodzą mi tak, że po 5 minutach tracę chęci ;) K. biegał po cmentarzu kreatywnym pędem, a ja stałam i próbowałam odnaleźć to "coś". I może i było coś, a nawet pewnie i więcej, tylko że ja tego nie widzę :(. A że bezczynnie stać nie lubię, fotografowałam niebo, które z minuty na minutę było coraz bardziej dramatyczne...





1 komentarz:

  1. Pierwsze wygląda jakby to był półprofil.
    Ale grozą powiało, brrr

    OdpowiedzUsuń