wtorek, 24 stycznia 2012

Mont Saint-Michel

Z Paryża to około 300 km w jedną stronę. Pogoda? Jak to w pierwszy dzień roku -deszcz, wiatr, zero słońca. Jednak musieliśmy na tyle zasłużyć, że akurat na samo wejście do Sanktuarium przestało padać i na szczęście zdjęcia z odwiedzin są. Miejsce przeurocze. W piękną pogodę są tu zapewne tłumy turystów i pielgrzymujących. Nam się udało z dwóch powodów: po Sylwestrze się śpi a nie zwiedza, no i deszcz też nie zachęca do spacerów, także ludzi była garstka.
Mont Saint-Michel to skalista wyspa w południowo- zachodniej Normandii, istnieje duże niebezpieczeństwo, że stanie się w półwyspem, ponieważ w zatoce pozostaje piasek i muł naniesiony przez przypływy, które są bardzo gwałtowne. Widowiskowe przypływy i odpływy mogą mieć nawet do 14 metrów różnicy poziomów.  No i ...to Sanktuarium wiec pewnie cuda też się zdarzają ;)
Ciekawe i bardzo malownicze miejsce, godne polecenia.

















poniedziałek, 23 stycznia 2012

Honfleur

Honfleur to niewielkie ale piękne miasteczko w Dolnej Normandii, w departamencie Calvados. Ponad osłoniętym portem dla jachtów górują tu wysokie domy o łupkowatych i drewnianych fasadach. Sporo turystów, sporo małych sklepików i restauracje serwujące świeże ostrygi z pobliskiej hodowli. Niestety do niej już nie dojechaliśmy... Następnym razem :) A tymczasem...