poniedziałek, 8 sierpnia 2011

Festiwal Wikingów na Wolinie

  Każdego roku w pierwszej połowie sierpnia obowiązkowy wyjazd, to wizyta na wyspie Wolin podczas Festiwalu Wikingów.
  W trakcie trzech dni trwania festiwalu Wikingowie, Słowianie, Bałtowie, Madziarzy, Rusini oraz potomkowie innych ludów rozbijają w Wolinie repliki dawnych namiotów, żyją tam, przygotowują posiłki, odprawiają święta, handlują przygotowanymi przez siebie wyrobami. Można kupić przepiękną biżuterię w obłędnych cenach, wyroby garncarskie, wełnę oraz bardzo oryginalną odzież.  Podczas każdej wizyty zamierzamy wrócić z pełna siatką zakupów, ale niestety na miejscu się okazuje, że kolejny raz nas na to nie stać:)
   Jednak zdecydowanie główną atrakcją są toczone walki a nawet bitwy, które są naprawdę imponującym widowiskiem i w żadnym zakresie nie są ściemą. Wojownicy są różnych narodowości, mówią w różnych językach. Na pewno jest to ring nad którym jest gęsto od unoszącego się testosteronu. Fantastyczne widowisko.
  Wstęp na festiwal jest odpłatny, bilet normalny kosztuje 12 zł. O godzinie 20.00 wrota wyspy są zamykane dla turystów i dopiero wtedy zaczyna się prawdziwa impreza, której żałuję, że nie mogłam nigdy dotąd doświadczyć:) Jednak nic straconego, jeszcze wszystko przed nami;) Pewien pomysł już jest ;) 
   W tym roku z braku czasu, pojawiliśmy się na Wolinie w trzecim dniu festiwalu i niestety fotograficznie wyszło to tak sobie, gdyż w większości wszyscy pakowali się już do wyjazdu. Poza tym widać było,że ogół jest po ciężkiej, zakrapianej miodem imprezie ;) Jednak coś tam przywiozłam, a zatem zapraszam do oglądania i polecam odwiedzić festiwal za rok :)














 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz